logoBIP

7 maja uczniowie klas 7 wybrali się na wycieczkę do Wrocławia. Już od samego rana wszystkim dopisywały humory, bo wiadomo – nauka poza szkołą „smakuje” znacznie lepiej.

Pierwszym punktem naszej wyprawy był spacer po wrocławskim Starym Mieście. Uczniowie z ogromnym zaangażowaniem wypatrywali słynnych krasnali ukrytych w różnych zakątkach miasta, słuchając jednocześnie pana przewodnika, który opisywał architekturę tego miejsca. Okazało się, że odnalezienie niektórych z maleńkich figurek skrzatów wymagało prawdziwego refleksu, spostrzegawczości i… cierpliwości a mistrzem tej aktywności okazał się Bartek z klasy 7c.

Kolejnym miejscem było Hydropolis, gdzie mogliśmy odkrywać tajemnice wody i przekonać się, jak ogromne znaczenie ma ona dla życia człowieka i całej planety. Interaktywne wystawy wzbudziły duże zainteresowanie i pokazały, że nauka wcale nie musi być nudna. Wszyscy jednogłośnie uznaliśmy, że strefa relaksu z Hydropolis znalazłaby wielkie uznanie w naszej szkole(nawet podczas lekcji)😊😊

Nie zabrakło również wizyty we wrocławskim ZOO. Największym wyzwaniem okazało się odnalezienie motylarni, ale dzięki determinacji i dobrej współpracy uczniowie dotarli do celu. Kolorowe motyle zrobiły na wszystkich ogromne wrażenie, podobnie jak wielka różnorodność płazów i gadów zgromadzonych w terrariach. Spacer po ogrodzie zoologicznym był też okazją do poznania wielu ciekawych gatunków zwierząt z różnych stron świata, szczególnie w Afrykarium.

Podczas wycieczki zobaczyliśmy także słynną Iglicę oraz Halę Stulecia – jedną z najbardziej charakterystycznych budowli Wrocławia i ważny zabytek wpisany na listę UNESCO. Ostatnim punktem zwiedzania dolnośląskiej stolicy krasnali była Polinka. To niewielka miejska kolej gondolowa, z której w ogromnej większości korzystają studenci Politechniki wrocławskiej.

Nasz wyjazd był nie tylko świetną okazją do integracji i dobrej zabawy, ale również do zdobywania wiedzy w praktyce. Wrocław po raz kolejny udowodnił, że potrafi zachwycić historią, architekturą i niezwykłą atmosferą a my, że z nie słabnąca ciekawością odwiedzamy zakątki naszego kraju.

Renata Walczak